Pierwsze karmelizowane skrzydełka chyba Wam się spodobały, dlatego teraz zrobiłem następną wersję.
- 6 skrzydełek (podzielonych na części)
- Po 3 łyżki brązowego i białego cukru
- Trochę soku z limonki
- Kilka plasterków chilli
Marynata:
- Świeże chilli (tyle samo co czosnku)
- Sok z połowy limonki
- Łyżeczka brązowego cukru
- Świeża kolendra
- Oliwa z oliwek
Sos:
- Chilli
- Dymka
- Ocet ryżowy
- Łyżka brązowego cukru
- Trochę soku z limonki
- Kilka kropel sosu rybnego
- Sól
Marynata
Skrzydełka posól. Do moździerza wlej sok z cytryny i wymieszaj z cukrem. Dodaj posiekany czosnek, chilli, kolendrę i utrzyj razem. Gdy wszystko się dobrze wymiesza, wetrzyj mocno rękami marynate w skrzydełka. Odstaw na noc do lodówki. Jeśli masz mniej czasu, przykryj folią spożywczą, nie chowaj do lodówki (szybciej się zamarynuje).
Sos
Wlej ocet, sok z limonki i kilka kropel sosu rybnego. Dodaj cukier i wymieszaj, aż się rozpuści. Wrzuć posiekaną dymkę, chilli i sól. Odstaw, żeby smaki się "przegryzły".
Pieczenie
Mięso włóż do naczynia żaroodpornego i piecz w 200 stopniach przez około 25 minut. Sprawdzaj co jakiś czas patyczkiem czy łatwo się on wbija w mięso - jeśli tak, to znak, że kurczak jest gotowy.
Pieczenie
Mięso włóż do naczynia żaroodpornego i piecz w 200 stopniach przez około 25 minut. Sprawdzaj co jakiś czas patyczkiem czy łatwo się on wbija w mięso - jeśli tak, to znak, że kurczak jest gotowy.
Karmel
Wsyp na patelnie cukier i zalej połową szklanki wody. Poczekaj, aż cukier się rozpuści, dodaj kilka plasterków chilli oraz sok z limonki. Póki karmel jest rzadki, płyn można wymieszać. Gdy zacznie się on robić mocno brązowy, a bąbelki na nim będą powoli pękać, dodaj skrzydełka. Potrząśnij nimi, żeby cały karmel się na nich osadził i trzymaj na patelni, aż mięso nabierze złotego koloru. Wyjmij i odstaw ponownie na talerz (nie podawaj od razu, bo karmel jest bardzo gorący i łatwo można się poparzyć). Poczekaj 3 - 4 minuty zalej sosem i jemy!
Kolejne skrzydełka jednak w tajskiej wersji. Sos i marynata nadają charakterystycznego smaku potrawie. Myślę, że będziecie chcieli je jeść na okrągło!
Kolejne skrzydełka jednak w tajskiej wersji. Sos i marynata nadają charakterystycznego smaku potrawie. Myślę, że będziecie chcieli je jeść na okrągło!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz